Joker i Joker 2 – fenomen filmów Todda Philipsa

Awatar Redakcja portalu Ogladaj Filmy
10 min czytania
joker

„Joker” Todda Phillipsa z 2019 roku to dramat psychologiczny o Arthurze Flecku, nie film o Batmanie, i właśnie dlatego zdobył Złotego Lwa w Wenecji, a Joaquin Phoenix dostał za rolę Oscara. Sequel „Folie à Deux” zmienia gatunek: sala sądowa, mury Arkham i Lady Gaga jako Harley Quinn w musicalu, w którym szaleństwo staje się wspólne.

Fabuła filmu „Joker” (2019): studium obłędu w Gotham City

Akcja toczy się na początku lat osiemdziesiątych w Gotham, które ugina się pod śmieciami, bezrobociem i strajkiem sanitarnym. Arthur Fleck zarabia jako klaun do wynajęcia, opiekuje się matką i marzy o występach na scenie stand-upu. Każdy z tych elementów w pewnym momencie mu się wymyka. Fabuła nie zmierza do spektakularnego starcia, tylko do powolnego rozpadu człowieka, którego nikt nie słucha.

Arthur Fleck i mechanizmy wykluczenia społecznego

Fleck cierpi na zaburzenie, które wywołuje napady niekontrolowanego śmiechu, i nosi przy sobie kartkę z wyjaśnieniem dla ludzi, którzy go za to karzą. Film pokazuje, jak system pomocy zawodzi krok po kroku. Opieka psychiatryczna, z której korzysta, zostaje zlikwidowana przez cięcia budżetowe. Rozmowa z pracownicą socjalną kończy się stwierdzeniem, że miasto ma w nosie takich ludzi jak on. Odbierają mu też leki, a z nimi ostatnią nić łączącą go ze stabilnością.

Przemoc pojawia się dopiero potem. Na początku jest pobicie przez grupę chłopaków na ulicy, kolejne upokorzenia w pracy i utrata posady po wypadku z pistoletem. W metrze Fleck strzela do trzech pijanych pracowników korporacji, którzy go zaczepiają. Phillips nie robi z tej sceny usprawiedliwienia, ale stawia ją tak, że widz rozumie jej mechanikę. Dopiero od tej chwili Arthur zaczyna odczuwać coś, czego wcześniej mu brakowało: sprawczość.

Kluczowe dla filmu jest to, że Fleck nie przechodzi przemiany, tylko ją odkrywa. Zaczyna od mieszkania z matką, zeszytu pełnego niewesołych żartów i fantazji o tym, że prowadzący telewizyjny talk-show Murray Franklin zaprasza go na wizję. Z czasem okazuje się, że wiele z tego, co widzimy, jest wyobrażeniem bohatera. Film każe więc pytać nie tylko o to, co zrobił, lecz także o to, co z jego opowieści w ogóle się wydarzyło.

Dramat psychologiczny zamiast kina superbohaterskiego

W „Jokerze” nie ma ani jednego superbohatera. Młody Bruce Wayne pojawia się epizodycznie, a Thomas Wayne jest tu kandydatem na burmistrza, nie przyszłą ofiarą. Film powstał poza głównym uniwersum filmowym DC i zasadniczo podąża tropem, który komiksowa linia DC Elseworlds wytyczyła już w 1989 roku: znane postacie w opowieści, która nie musi pasować do kanonu. Dzięki temu Phillips mógł napisać historię bez obowiązku zgadzania się z komiksową chronologią, a widz nie musi znać żadnego z poprzednich filmów.

Rama gatunkowa jest przy tym czytelna: to kino autorskie z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, tylko opakowane znaną marką. Najmocniej widać to w parze filmów, z którymi „Joker” prowadzi otwarty dialog. Oba wyreżyserował Martin Scorsese i oba mają ten sam punkt oparcia: samotnego mężczyznę, który pragnie uwagi do tego stopnia, że przestaje odróżniać wyobrażenie od faktu.

  • „Taxi Driver” (1976): samotny, wykluczony mężczyzna w brudnym mieście, którego przemoc rośnie wraz z poczuciem niewidzialności. Fleck powtarza ten układ, łącznie z kluczową sceną w lustrze, w której bohater próbuje wyćwiczyć gest władzy.
  • „Król komedii” (1982): aspirujący komik obsesyjnie dąży do występu w telewizji, a fantazje o sławie mieszają się z rzeczywistością. Z tego filmu pochodzi cały schemat odcinka z Murrayem Franklinem, a w tej roli występuje Robert De Niro, aktor obu filmów Scorsesego.

Oba filmy łączy też konstrukcja narratora, któremu nie można w pełni ufać, oraz zakończenie, które zostawia widza z pytaniem, ile z obejrzanego naprawdę się wydarzyło. Ta paralela jest czymś więcej niż cytatem dla kinomanów. Gdyby odjąć gust Scorsesego, zostałby film o chorym człowieku, który w końcu zabija. Z nim „Joker” staje się opowieścią o tym, jak miasto produkuje potwora i potem go oklaskuje.

Kreacja Joaquina Phoenixa i deszcz nagród: od Złotego Lwa po Oscara

Najprościej opisać skalę uznania liczbami. „Joker” miał światową premierę na festiwalu w Wenecji w 2019 roku i zdobył tam główną nagrodę, Złotego Lwa. To rzadki przypadek, w którym film oparty na postaci z komiksu wygrywa z kinem festiwalowym na jego własnym terenie. W Polsce film trafił do kin na początku października 2019 roku.

Podczas rozdania Oscarów w 2020 roku film miał jedenaście nominacji, co było wynikiem najlepszym spośród wszystkich tytułów tamtej gali. Przekuł je w dwie statuetki. Jedną odebrał Joaquin Phoenix za rolę pierwszoplanową, drugą Hildur Guðnadóttir za muzykę. Phoenix zebrał też inne główne nagrody sezonu, w tym Złoty Glob, BAFTA i nagrodę Gildii Aktorów. To komplet, który rzadko zdarza się rolom tak mrocznym i tak daleko od tradycyjnego kina nagród.

Sam Phoenix zbudował postać w dużej mierze ciałem. Schudł około 23 kg, co widać w scenach bez koszuli: żebra, wystające łopatki, kręgosłup wyginający się podczas tańca. Śmiech Flecka, bolesny, duszący i niemal fizycznie wymuszony, jest drugim ważnym narzędziem. Aktor pracował nad nim z wielką dokładnością, a w ostatecznym kształcie jest to śmiech człowieka, który próbuje przestać, a nie takiego, który się bawi. Nic dziwnego, że to właśnie ten gest stał się znakiem rozpoznawczym roli.

Z samej Jokerowej choreografii zrobiono potem osobny rytuał. Taniec na schodach w Bronxie pojawił się w niezliczonych przeróbkach, a sama sekwencja jest dziś jedną z najchętniej pokazywanych scen filmu. Phoenix dał postaci ruch, który wytrzymuje powtarzanie, bo mówi o niej więcej niż dialog.

Dlaczego film Todda Phillipsa stał się globalnym fenomenem?

Przy budżecie szacowanym na około 55–70 mln dolarów film zarobił w kinach ponad miliard dolarów. Był to pierwszy film z kategorią wiekową R, który przekroczył tę granicę. Dla wytwórni to proporcja niemal niespotykana: komiksowe blockbustery zwykle kosztują kilkukrotnie więcej i dopiero wtedy zbliżają się do tego wyniku. Phillips, znany wcześniej głównie z komedii o „Kac Vegas”, zrobił film, który sam siebie sfinansował z nawiązką.

Powód sukcesu nie leży w efektach ani w nazwiskach. Film trafił w nastrój, który wielu widzów znało z codzienności: poczucie, że instytucje przestały działać, a człowiek, który potrzebuje pomocy, zostaje sam. Cięcia w opiece psychiatrycznej, dystans między bogatymi a resztą miasta, pogarda wyższych klas dla tych, którzy sobie nie radzą. W 1981 roku, w którym toczy się akcja, brzmiało to jak historia. W 2019 jak komentarz do bieżących wydarzeń.

Ten rezonans miał też drugą stronę. Film wywołał spór o to, czy nie romantyzuje przemocy i czy nie daje wzoru osobom, które czują się odrzucone. Przed premierą pojawiły się ostrzeżenia ze strony służb i rodzin ofiar strzelaniny w kinie w Aurorze z 2012 roku. Część amerykańskich kin zaostrzyła środki bezpieczeństwa. Phillips odpowiadał, że film nie jest manifestem i że pokazuje konsekwencje zaniedbania, a nie je usprawiedliwia. Dyskusja w pewnym sensie potwierdziła tezę filmu: poważne rozmowy o chorobie psychicznej wybuchają dopiero wtedy, gdy ktoś sięga po broń.

Z perspektywy czasu największą zasługą „Jokera” jest to, że otworzył drogę dla innych dorosłych adaptacji. Pokazał, że widownia nie wymaga ani peleryn, ani walki z kosmitami, żeby przyjść do kina na film o postaci z komiksów, pod warunkiem że opowiada o czymś prawdziwym.

„Joker: Folie à Deux” – fabuła, Arkham i Lady Gaga jako Harley Quinn

Druga część weszła do kin w październiku 2024 roku. Reżyserem znów jest Todd Phillips, a w roli głównej wraca Joaquin Phoenix. Obok niego pojawia się Lady Gaga jako Harley Quinn, tu jeszcze jako Lee Quinzel, pacjentka szpitala psychiatrycznego Arkham. Akcja zaczyna się po wydarzeniach z pierwszego filmu: Arthur czeka w Arkham na proces za zabójstwa, które popełnił.

Tytuł wprost wskazuje na ramę całej historii. „Folie à deux” to francuskie określenie szaleństwa we dwoje, czyli sytuacji, w której urojenia jednej osoby przejmuje druga. Film bada, co dzieje się, gdy dwoje pacjentów buduje wspólną opowieść o sobie, i czy ta opowieść ocala ich, czy dokłada kolejne warstwy złudzeń.

Medyczne pojęcie paranoi indukowanej a relacja bohaterów

W Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10 Światowej Organizacji Zdrowia zjawisko to opisuje kod F24: indukowane zaburzenie urojeniowe. Występuje, gdy dwie bliskie osoby przez dłuższy czas dzielą bliskie sobie urojenia, a jedna z nich jest ich pierwotnym nosicielem. Dla scenarzystów to bardzo wygodna rama, bo pozwala zadać pytanie, które pierwszy film zostawił otwarte: kto naprawdę jest autorem Jokera. Arthur, który sam sobie wymyślił tę rolę? A może ci, którzy zaczęli go naśladować?

Relacja z Lee, w wersji Lady Gagi, nie jest więc romansem z komiksu, tylko układem, w którym obydwoje wzajemnie się potrzebują. Ona widzi w nim wielką postać, on w niej widownię. To przesunięcie ważne dla zrozumienia całej fabuły: Harley Quinn przestaje być sidekickiem, a staje się lustrem, które pokazuje Flecka takim, jakim chciałby być.

Elementy musicalu w murach szpitala psychiatrycznego

Największa zmiana to forma. Sequel jest musicalem, w którym piosenki mają pokazywać to, czego bohaterowie nie potrafią powiedzieć wprost. Numery często wyrastają z fantazji Arthura i przenoszą go z kolejnych sal szpitala do wyobrażonych scen telewizyjnych. Spektakl zastępuje tu rzeczywistość, więc granica między faktem a przedstawieniem, którą pierwszy film zacierał od środka, tu jest otwarcie ogłoszona.

Forma musicalu wynika wprost z natury Flecka, który od początku żył iluzją scenicznego występu. Pierwsza część była filmem o człowieku, który pragnie występu. Druga pozwala mu go dostać, ale każe zapłacić za to samym sobą. Muzyka służy tu do dekonstrukcji mitu: jeśli Joker jest wytworem własnej opowieści, to piosenka jest dla niego naturalnym medium, a każdy kolejny numer odsłania, że poza sceną nie zostaje nic.

Drugi gatunek, który wchodzi do sequela, to dramat sądowy. Proces Flecka zamienia się w widowisko, a sala sądowa w kolejny teatr. Obrona rozważa ścieżkę niepoczytalności, a oskarżenie próbuje pokazać chłodno obliczone działanie. To właśnie tu film stawia najostrzejsze pytanie: czy publiczność, która kibicowała Jokerowi, nie jest w jakimś stopniu współuczestnikiem?

Ta formuła podzieliła widzów. Sequel miał premierę na festiwalu w Wenecji, a potem zebrał wyraźnie chłodniejsze opinie krytyki i publiczności niż część pierwsza, a jego wynik w kinach, już po zakończeniu dystrybucji, był daleko poniżej tego, co osiągnął poprzednik. Część widzów oczekiwała kolejnego mrocznego thrillera i nie przyjęła faktu, że film odmawia im satysfakcji z przemocy. Inni uznali, że to najodważniejszy krok w historii kina komiksowego, ponieważ zamiast dać więcej tego samego, kwestionuje fascynację, którą wywołał pierwszy film. Jeśli lubisz kino, które się zmienia pod własnym ciężarem, warto obejrzeć go bez porównań z pierwowzorem.

Gdzie obejrzeć filmy „Joker” i „Joker: Folie à Deux” online?

Oba tytuły to produkcje Warner Bros., więc po zakończeniu okresu kinowego zwykle trafiają na platformę Max, która należy do tego samego koncernu. Pierwsza część pojawiała się też w ofertach innych serwisów, a katalogi streamingowe w Polsce zmieniają się tak często, że nie ma sensu opierać się na jednej liście.

Jeśli tytułu nie ma w abonamencie, film można wypożyczyć lub kupić w wersji cyfrowej w serwisach transakcyjnych, takich jak Rakuten TV, Apple TV, Megogo czy Premiery Canal+. Najlepiej wybrać wersję z oryginalnym dźwiękiem i napisami: w pierwszym filmie liczy się oscarowa muzyka Hildur Guðnadóttir, w drugim wokale Joaquina Phoenixa i Lady Gagi.

Przy wyborze kolejności seansu odpowiedź jest prosta: najpierw „Joker” z 2019 roku, potem „Folie à Deux”. Sequel nie tłumaczy wszystkiego od początku i zakłada, że widz pamięta, kim jest Arthur Fleck, co zrobił w metrze i podczas programu Murraya Franklina. Obejrzane po sobie, w niewielkim odstępie, oba filmy układają się w jedną opowieść o człowieku i jego własnym micie.

Źródła

  1. Joker (2019 film) – Wikipedia, źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/Joker_(2019_film) (dostęp: 2026-10-19)

W procesie przygotowania tekstu korzystaliśmy z narzędzi generatywnej AI. Przed publikacją artykuł sprawdziła i zweryfikowała redakcja.

Oglądaj Filmy
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.